MPUK Sp. z o.o. – tradycja w nowoczesnym wydaniu

Jesteśmy jednym z najstarszych zakładów pogrzebowych w Polsce – na warszawskim rynku działamy już ponad 70 lat! Na przestrzeni tego czasu zmieniała się nazwa, status prawny spółki, jej władze. Przede wszystkim jednak zmieniają się klienci i ich potrzeby.

Ponad 70 lat tradycji. Potrzeby się zmieniają – odpowiadamy na nie!

1945 rok to nie tylko data zakończenia II wojny światowej, ale także powstania naszej spółki. Miejski Zakład Pogrzebowy został powołany do życia, aby uporządkować kwestie pogrzebów i grobów w Warszawie w tym trudnym dla Polski okresie.

Z czasem zmieniła się nazwa (w 1951 roku na Miejskie Przedsiębiorstwo Pogrzebowe, a w 1976 roku na Miejskie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych), zmieniały się władze, ale nasza misja pozostawała stała i niezmienna. Pomagamy ludziom pożegnać bliskich z godnością i czcią.

Uprawnienia, tradycje i wiedza to jednak za mało, aby jakakolwiek firma – także nasza – mogła sprawnie funkcjonować na przestrzeni tylu lat. Podstawą zawsze była i jestzdolność do odpowiadania na potrzeby klientów.Trzeba mieć jednak na względzie fakt, że klienci zakładów pogrzebowych w 2017 roku potrzebują czegoś innego niż ci w 1945.

Agencja marketingowa MOMA zbadała, skąd klienci zakładów pogrzebowych czerpią o nich informacje, jak tam trafiają oraz czym kierują się podczas wyborów. W oparciu o wynikizostały opracowane nowe materiały dla naszej spółki. Efekty przemiany widać w każdym aspekcie naszej pracy. Skupmy się jednak na tych, które widoczne są gołym okiem, a więc części wizualnej.

Zmiany krok po kroku

Pierwszym elementem, który przeszedł zmiany, było logo MPUK Sp. z o.o. Nie chcieliśmy zatracić tradycji i wartości, które wypracowaliśmy przez lata. Nowy znak – tak jak poprzedni – oparliśmy więc na kształtach liter M, P, U i K.

Odeszliśmy jednak od dawnej, bardzo mocnej i intensywnej kolorystyki. Załagodziliśmy kolory – żółty zmienił się w złoto i beż, czerwony w bordo, a niebieski w granat. W efekcie dzisiejsze logo utrzymane jest w stonowanych barwach, pełnych klasy i dostojności. W znaku zamieściliśmy także rok powstania naszej spółki, aby podkreślić nasze przywiązanie do korzeni i przeszłości.

Niektórym sama nazwa spółki niewiele mówi – ani o tym, czym się zajmujemy, ani o naszej misji. Dlatego do logo dołączyło hasło precyzujące nazwę, tłumaczące ją odbiorcy, przekazujące to, co najważniejsze. Nasza praca opiera się na wsparciu klientów w trudnych chwilach po śmierci bliskich, tak aby mogli skupić się na pożegnaniu. Wraz z nowym logo MPUK Sp. z o.o. występuje więc hasło „Z umiłowania życia, z szacunku do śmierci”.

W nowym haśle chcemy podkreślić, że choć kochamy naszych bliskich, naturalną koleją rzeczy jest to, że odchodzą. Pokazujemy patos życia, jego umiłowanie. W kilku słowach zawarliśmy, co jest najistotniejsze w naszych codziennych obowiązkach: pomoc w pożegnaniu ukochanych osób z oddaniem czci i hołdu ich życiu.

Hasło to jednak nie same słowa! Miłość do życia i szacunek do śmierci przekuliśmy w obraz, który przedstawia dwie kobiety – młodszą i starszą (w domyśle dojrzałą córkę i jej matkę), przytulone, uśmiechnięte. Na banerach, reklamach i w innych graficznych przedstawieniach naszej oferty pojawiły się także „linie życia” – biegnące w górę linie, nawiązujące swoim wyglądem do szarf zdobiących wieńce pogrzebowe.

Nowa kolorystyka, logo, hasło i wizerunek tworzą spójną całość – nowoczesną, ale nawiązującą do tradycji i misji MPUK Sp. z o.o.

Jakie reklamy zakładów pogrzebowych przemawiają do Polaków?

Przeprowadzone zostały także badania, w których potencjalni klienci zostali poproszeni o ocenę trzech różnych przekazów reklamowych.

Na pierwszej ilustracji ankietowani zobaczyli skrajnie kontrowersyjną reklamę kobiety przebranej za kostuchę – warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że grafika stworzona na potrzeby badań była inspirowana prawdziwymi kampaniami reklamowymi!

Większość osób biorących udział w badaniu nie kojarzyła reklamy z zakładem pogrzebowym, określona została m.in. jako niesmaczna i nieszanująca pamięci zmarłych.

Reklama nr 2 ukazywała (zarówno wizualnie, jak i słownie) pozytywne emocje rodzinne – podobne do tych, które ostatecznie pojawiły się w naszej nowej identyfikacji wizualnej.

Ankietowani podkreślali, że taka reklama kojarzy im się głównie z rodziną i relacjami - pojedyncze osoby wyrażały wątpliwość czy tego typu komunikacja nie jest zarezerwowana dla domów spokojnej starości i hospicjów. Wszyscy jednak zgodnie dostrzegali, że zza obrazu biją troska i ciepło.

Natomiast trzeci z pokazanych przekazówbył najbardziej standardowym, jaki można spotkać w naszej branży: karawan i hasło „Kompleksowe usługi pogrzebowe”.

Polskie zakłady pogrzebowe bardzo często reklamują się za pomocą karawanów – ponieważ jednoznacznie kojarzą się z ich usługami, a równocześnie nie mówią bezpośrednio o śmierci jak trumny czy urny. Ankietowani oceniali tę kreację jako typową dla tego typu usług.

Spośród zaprezentowanych kreacji najlepiej oceniona przez ankietowanych została ta, która przedstawia relacje rodzinne. Celem tego przekazu jest pokazanie, że tak naprawdę w organizacji pogrzebu nie chodzi o jak najwystawniejszy (najbardziej stylowy) pochówek czy luksusowy pojazd wiozący zmarłego w ostatniej drodze życia, lecz o to, aby pożegnać bliską osobę z czcią dla jej życia.

Czy polskie społeczeństwo jest gotowe na takie zmiany?

Polakom wciąż trudno jest mówić o śmierci. Co więcej, nie chcemy o niej nawet myśleć. Niezaprzeczalnie jednak jest to nieodłączna część życia. Gdy zatem odchodzi bliska nam osoba, pogrążamy się w żalu i smutku spowodowanym tym, że to koniec naszej wspólnej drogi. My zachęcamy do tego, by w ciężkich chwilach skupić się na tym, co wspólnie przeżyliśmy i wspominać dobre, „umiłowane” życie.

W naszych głowach pozostają utarte schematy – zwłaszcza w przypadku tematów tabu, a śmierć dla wielu Polaków jest jednym z nich. Branża pogrzebowa – tak jak każda inna – aby zyskiwać nowych klientów, musi też działać na rynku reklamowym, ale reklamy usług pogrzebowych nieopatrzone zdjęciem karawanu czy trumny budzą kontrowersję. Tak też było po oddaniu do użytku klientów nowej strony internetowej www.mpuk.pl oraz publikacji pierwszych ogłoszeń prasowych z nowym wizerunkiem.

Nie obyło się bez komentarzy osób zaskoczonych, że TAK można komunikować usługi pogrzebowe. Dla osób, które nie myślą na co dzień o śmierci, może wydawać się to dziwne – prezentować zakład pogrzebowy za pomocą żywych, radosnych ludzi. Pojawiło się jednak znacznie więcej pozytywnych opinii osób, które odczytały nasz zamysł i intencje.

Za granicą zakłady pogrzebowe nie stosują w przekazach reklamowych zdjęć karawanów i haseł typu „pogrzeb na każdą kieszeń”. Naszym zdaniem Polacy także są już gotowi na zmianę w tym obszarze. My pokazaliśmy, że można to zrobić w inny sposób, już dziś doceniany przez klientów.